Kiedy montaż okien jest szczelny

portal o oknach pl

Każdy z nas kupując okna stara się wybrać te, które w miarę przyzwoicie chronią przed nadmierną ucieczką ciepła.

Wpływ na to ma kilka czynników, a jednym z ważniejszych (oprócz termoizolacyjności okna, określanej przez współczynnik przenikania ciepła U) jest szczelność okna, określana parametrem a, czyli zdolnością do przepuszczania powietrza. Najczęściej ma on wartość poniżej 0, 1 m3/h, co oznacza, że przez każdy metr obwodu skrzydeł takiego zamkniętego okna nie przeniknie w ciągu godziny więcej niż 0, 1 m3 powietrza z zewnątrz. Jednak należy pamiętać o tym, że skrzydła z ościeżnicą stają się funkcjonalnym oknem dopiero wówczas, kiedy zamontuje się je w murze i uszczelni na całym obwodzie.

Nie byłoby więc rozsądne, gdyby ocieplenie wokół okna przepuszczało więcej powietrza niż samo okno. Wtedy nie miałoby też większego sensu kupowanie okien energooszczędnych, które właśnie są szczelne. Dlatego więc, jeśli mówimy o prawdziwym standardowym montażu, trzeba mieć na myśli taki, który zapewni przepuszczalność powietrza (współczynnik a) na poziomie nie gorszym niż przepuszczalność samego okna. Te wymagania spełnia montaż szczelny, wykonany z użyciem folii zabezpieczających warstwę ocieplenia. A że zawiera on trzy warstwy: paroszczelną, ocieplającą i wodoszczelną, nazywa się go także montażem warstwowym, czasami nawet trójwarstwowym (obecnie na rynku są taśmy rozprężne, które w jednym materiale zapewniają trzy takie funkcje).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *